Realizacje
Zdjęcia pochodzą z budów w Szwajcarii, przy których pracowaliśmy przez ostatnie lata. Piszemy przy nich nie tylko, co zostało zrobione, ale też jaki problem trzeba było rozwiązać — bo to jest ta część, którą trudno pokazać na fotografii.
Uczciwie: to są prace wykonane w ramach zespołu, w którym pracowaliśmy w Szwajcarii — w ostatnich latach jako prowadzący ekipę. Realizacje pod własnym szyldem w Polsce dopiero powstają i będą tu dokładane na bieżąco. Uznaliśmy, że lepiej napisać to wprost, niż udawać dwudziestoletnią firmę z Radomska.

Taras z płyt kamiennych przy domu jednorodzinnym
Nawierzchnia z nieregularnych płyt kamienia naturalnego, ułożona na podbudowie z płukanego grysu, z fugami pozostawionymi otwartymi. Krawędź od strony trawnika ustabilizowana oporem betonowym.
Problem do rozwiązania: różnica poziomów między progiem drzwi tarasowych a docelowym poziomem trawnika wynosiła kilkanaście centymetrów, a spadek musiał odprowadzać wodę w kierunku przeciwnym do naturalnego nachylenia działki. Rozwiązaniem był odpływ liniowy wzdłuż elewacji wpięty w istniejącą kanalizację deszczową i przeprofilowanie terenu na szerokości kilku metrów.

Mur oporowy z kamienia naturalnego
Mur oddzielający dwa poziomy ogrodu, budowany z kamienia obrabianego na miejscu. Lico układane tak, żeby rysunek spoin był spójny na całej długości, a nie przypadkowy.
Problem do rozwiązania: mur oporowy przejmuje napór gruntu razem z wodą, która się za nim gromadzi. Bez odwodnienia i warstwy filtracyjnej po stronie skarpy konstrukcja zaczyna pracować po pierwszych mrozach. Za murem poszła obsypka z kruszywa, geowłóknina i rura drenarska wyprowadzona do odbiornika.

Otoczenie basenu z płyt kamiennych
Nawierzchnia wokół niecki basenowej z nieregularnych płyt kamienia naturalnego. Każda płyta dopasowywana osobno — obrysem do sąsiednich i grubością do poziomu całej powierzchni.
Problem do rozwiązania: po nawierzchni wokół basenu chodzi się boso i na mokro, więc dopuszczalna różnica poziomów między płytami jest minimalna. Przy kamieniu naturalnym, który ma zmienną grubość, oznacza to korygowanie warstwy podsypki pod praktycznie każdą płytą. Zakres obejmował też wykop pod nieckę i przygotowanie dojazdu dla dźwigu — sam basen ustawiała i podłączała wyspecjalizowana firma.

Sadzenie okazów dźwigiem
Drzewa w rozmiarze dającym natychmiastowy efekt, osadzane koparką lub — przy największych — zamawianym dźwigiem, ze stabilizacją palikami na trzy lata.
Problem do rozwiązania: dół wykopany łyżką w zwięzłym gruncie ma gładkie, zagęszczone ściany, przez które korzenie nie przechodzą — drzewo zostaje uwięzione jak w doniczce i zamiera powoli przez kilka lat. Ściany dołu trzeba spulchnić, a poziom osadzenia zachować co do kilku centymetrów, bo posadzenie zbyt głęboko daje ten sam efekt.

Zieleń na dachu płaskim
Układ warstw nad hydroizolacją: warstwa ochronna, drenażowa z retencją wody, geowłóknina filtracyjna i lekki substrat. Strefy żwirowe przy attykach i wokół wpustów.
Problem do rozwiązania: na dachu płaskim wszystko podlega ograniczeniu wagowemu, a jednocześnie warstwa substratu musi utrzymać wodę na tyle długo, żeby rośliny przetrwały upał. Nadmiar wody musi jednak natychmiast odejść do wpustu. Cały projekt to szukanie równowagi między tymi trzema wymaganiami przy zadanym obciążeniu konstrukcji.

Teren przy szkole z placem zabaw
Realizacja z gotowego projektu: ukształtowanie terenu, nawierzchnie, obrzeża, strefy bezpieczne pod urządzeniami zabawowymi i nasadzenia wokół.
Problem do rozwiązania: obiekt użytkowany przez dzieci ma zupełnie inne wymagania niż ogród prywatny — nawierzchnie muszą znosić intensywne użytkowanie, a nasadzenia nie mogą zawierać gatunków trujących ani silnie kolczastych. Do tego etapowanie prac tak, żeby część terenu pozostawała dostępna. Montaż certyfikowanych urządzeń zabawowych i odbiory wykonywał ich dostawca.
Chcesz coś podobnego u siebie?
Przyjedziemy, obejrzymy teren i powiemy, co da się zrobić w Twoich warunkach i budżecie.